Czad nie bierze się znikąd - przeczytaj całe.

Zagrożenie czadem - tlenkiem węgla, przy piecu z otwartą komorą.

Dlaczego dochodzi do zatruć przy kotłach z otwartą komorą spalania i kuchenkach gazowych?

Skontaktuj się z nami

Zatrucie czasem - tlenkiem węgla

Każdego roku w Polsce dochodzi do setek zatruć tlenkiem węgla, potocznie nazywanym czadem. Niestety wiele osób nadal uważa, że zagrożenie dotyczy wyłącznie starych pieców lub zaniedbanych kominów. Tymczasem do zatrucia może dojść również w budynku wyposażonym w kilkuletni, sprawny kocioł gazowy z otwartą komorą spalania. Podobnie może być podczas korzystania z pozornie zwykłej kuchenki gazowej. Wspólnym mianownikiem niemal wszystkich takich zdarzeń jest zaburzenie procesu spalania oraz niewłaściwa wymiana powietrza.

Zrozumienie mechanizmów powstawania czadu i działania wentylacji pozwala skutecznie zapobiegać tragediom. A podstawą jest zapewnienie odpowiedniej ilości tlenu, potrzebnego do prawidłowego spalania.

Czym jest czad?

Tlenek węgla (CO) to bezbarwny, bezwonny i pozbawiony smaku gaz, który powstaje podczas niepełnego spalania paliw zawierających węgiel (gdy dostarczamy zbyt mało tlenu). Dotyczy to gazu ziemnego, propanu-butanu, drewna, węgla, pelletu czy oleju opałowego.

W idealnych warunkach spalanie przebiega przy odpowiedniej ilości tlenu, a głównymi produktami są dwutlenek węgla oraz para wodna. Jeżeli jednak do palnika lub komory spalania dopływa zbyt mało powietrza, proces spalania staje się niepełny i zaczyna powstawać tlenek węgla.

Najgroźniejszą cechą czadu jest to, że człowiek nie jest w stanie wykryć jego obecności własnymi zmysłami. Gaz bardzo szybko wiąże się z hemoglobiną we krwi, blokując transport tlenu do narządów. Już niewielkie stężenia mogą powodować bóle głowy, osłabienie i zawroty, natomiast większe prowadzą do utraty przytomności i śmierci.

Dlaczego kotły z otwartą komorą spalania są bardziej narażone na problemy?

Kotły z otwartą komorą spalania pobierają powietrze nie z zewnątrz budynku, lecz bezpośrednio z pomieszczenia, w którym są zamontowane. Oznacza to, że ich bezpieczna praca jest całkowicie uzależniona od odpowiedniego dopływu świeżego powietrza.

Jednocześnie spaliny są odprowadzane do komina wyłącznie dzięki naturalnemu ciągowi kominowemu. Nie pracuje tutaj wentylator wymuszający przepływ spalin. Jeżeli zabraknie odpowiedniej ilości powietrza lub ciąg kominowy osłabnie, spaliny mogą przestać być skutecznie odprowadzane. W skrajnych przypadkach dochodzi nawet do odwrócenia kierunku przepływu, czyli cofania spalin do pomieszczenia. To właśnie wtedy użytkownicy znajdują się w największym niebezpieczeństwie.

Dlaczego spaliny cofają się do mieszkania?

Najczęściej przyczyną nie jest sam komin, lecz zaburzenie równowagi pomiędzy ilością powietrza dopływającego do mieszkania a ilością powietrza usuwanego przez wentylację.

Każdy komin działa dzięki różnicy gęstości ciepłego powietrza wewnątrz przewodu i chłodniejszego powietrza na zewnątrz budynku. Gorące spaliny unoszą się ku górze, tworząc naturalny ciąg.

Jeżeli jednak w mieszkaniu powstanie zbyt duże podciśnienie, komin może przestać odprowadzać spaliny. Powietrze zaczyna wtedy szukać najłatwiejszej drogi wyrównania ciśnienia, a przewód spalinowy może zamienić się w kanał doprowadzający spaliny z powrotem do wnętrza.

To zjawisko określa się jako odwrócenie ciągu kominowego.

Pogoda ma ogromny wpływ na pracę komina

Wiele osób zauważa, że problemy z ciągiem kominowym pojawiają się tylko w określonych warunkach pogodowych. Nie jest to przypadek.

Wysoka temperatura na zewnątrz

Latem różnica temperatur pomiędzy wnętrzem komina a otoczeniem jest niewielka. Powoduje to znaczne osłabienie naturalnego ciągu. W efekcie spaliny unoszą się wolniej, a nawet niewielkie zakłócenia mogą doprowadzić do ich cofania. Upalne dni powodują nie tylko wzrost liczby utonięć ale również wzrost zatruć tlenkiem węgla bo nawet jak jest gorąco gotujemy i podgrzewamy wodę.

Niskie ciśnienie atmosferyczne

Przy przechodzeniu frontów atmosferycznych oraz podczas okresów niskiego ciśnienia naturalny ciąg kominowy często ulega osłabieniu.

Choć samo ciśnienie atmosferyczne nie jest jedynym czynnikiem decydującym o pracy komina, towarzyszące mu zmiany temperatury, wilgotności i ruchów powietrza mogą wyraźnie pogarszać warunki odprowadzania spalin.

Silny wiatr

Wiatr może zarówno poprawiać, jak i pogarszać pracę komina.

Przy niekorzystnym kierunku opływu dachu wokół wylotu komina powstają zawirowania powodujące chwilowe nadciśnienie. W takich warunkach spaliny mogą zostać wtłoczone z powrotem do przewodu.

Inwersja temperatury

W okresach bezwietrznych zdarzają się zjawiska inwersji temperatury, podczas których chłodne powietrze zalega przy powierzchni ziemi. Różnica temperatur odpowiedzialna za powstawanie ciągu kominowego staje się wtedy niewielka, a odprowadzanie spalin znacznie się pogarsza.

Jak ograniczyć ryzyko zatrucia?

Zasady nie są skomplikowane, lecz wymagają konsekwentnego przestrzegania i czasem mogą się wydawać "bez sensu".

To są częste przypadki, że mamy wezwanie do kotła bo włączył się czujnik tlenku węgla. Okazuje się, zwykle że otwory nawiewoze zostały starannie "zabezpieczone" a po ich udrożnieniu problem znika.

A, o ile to jest możliwe, polecamy wymianę kuchenki gazowej na płytę indukcyjną oraz wymianę kotła z otwartą komorą na nowoczesny i zdecydowanie bezpieczniejszy kocioł kondensacyjny.